Metryka swoje, a oni swoje. Teatr ES szykuje pierwszą premierę

Metryka może wskazywać konkretną liczbę, lustro czasem przypomina o upływie lat, a kolana potrafią mieć na ten temat własne zdanie. Głowa jednak wciąż może podpowiadać, że na realizację marzeń nigdy nie jest za późno. Z takim przesłaniem na scenę wkracza Teatr ES, działający przy RCK „Feniks”.
Grupa przygotowuje swoją pierwszą premierę. Spektakl został zainspirowany książką „Jak się starzeć bez godności” i ma być przede wszystkim pełną dystansu, humoru i autoironii opowieścią o upływającym czasie.
Teatr ES działa przy RCK „Feniks” od 2025 roku. Zespół tworzą aktorki i aktorzy w wieku 50+, którzy postanowili udowodnić, że na rozpoczęcie scenicznej przygody nigdy nie jest za późno.
O starzeniu z przymrużeniem oka
Twórcy spektaklu nie zamierzają przedstawiać upływu czasu w sposób pełen patosu. Przeciwnie – chcą spojrzeć na niego z humorem i dystansem.
Na scenie pojawią się tematy, które wielu osobom są doskonale znane: walka z grawitacją, coraz bardziej niesforne ciało, zmieniający się wygląd i świadomość upływających lat. Jednocześnie będzie to opowieść o tej części człowieka, która wcale nie chce podporządkować się metryce.
Bo nawet jeśli ciało czasem przypomina o swoim wieku, głowa nadal może mieć ochotę na nowe wyzwania, przygody i realizację kolejnych pomysłów.
Wiek nie musi być przeszkodą
Pierwsza premiera Teatru ES będzie również okazją do pokazania, że aktywność artystyczna nie ma metryki. Członkowie zespołu, którzy rozpoczęli swoją sceniczną przygodę po pięćdziesiątce, chcą przekonać publiczność, że na nowe doświadczenia można zdecydować się niezależnie od wieku.
Spektakl ma być pełen humoru i dystansu do siebie. Zamiast traktować starzenie jako powód do rezygnacji z aktywności, twórcy przedstawiają je jako kolejny etap życia, który również można przeżywać z energią, ciekawością i uśmiechem.
Teatr ES przekonuje, że starość nie musi zaczynać się wraz z kolejną świeczką na torcie czy pojawieniem się kolejnej zmarszczki. Najważniejsze pozostaje to, co dzieje się w głowie.
Pierwsza premiera zespołu zapowiada się więc jako połączenie teatralnej zabawy, autoironii i refleksji nad upływem czasu. Bez nadmiernej powagi i bez zamiaru składania broni przed metryką.
Szczegóły na plakacie w galerii.




































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany