Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności30 czerwca 201613:25

Komendant Jan Krolik przeszedł na emeryturę

Komendant Jan Krolik przeszedł na emeryturę - Serwis informacyjny z Wodzisławia Śląskiego - naszwodzislaw.com
0
Reklama
Rydułtowy: Dziś, po przeszło trzydziestu czterech latach służby, na emeryturę przeszedł zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. mgr inż. Jan Krolik. Podziękowania za służbę dokonano w czasie apelu na placu przed raciborską komendą.

Zanim trafił do Raciborza, Jan Krolik odbywał służbę w jednostce w Rydułtowach, którą sam w żartach określił "jednostką karną". Spędził tam dwadzieścia sześć lat, skąd został przeniesiony na stanowisko zastępcy komendanta powiatowego w Raciborzu. Po uroczystym apelu świeżo upieczony emeryt podsumował swą służbę słowami: - Cieszę się z tego, zawsze zazdrościłem emerytom, że odchodzili w zdrowiu i radości z szeregów straży pożarnej. Ja rozpoczynałem swoją służbę w 1982, najpierw w komendzie rejonowej, potem w powiatowej. Teraz, kiedy mam już okazję po tych trzydziestu czterech latach i jednym miesiącu iść na emeryturę, to się cieszę, że dotrzymałem do końca w zdrowiu, udawało mi się prowadzić akcje tak, jak się należy. Tak, jak powiedział to komendant, stanąłem na wysokości zadania i to dla mnie jest powodem do dumy. Cieszy mnie także to, że dane mi było spotykać się z mieszkańcami różnych powiatów, a szczególnie z powiatów wodzisławskiego i raciborskiego, w których pełniłem służbę. Ludzie do dziś mnie rozpoznają, cieszą się z tego, że jest strażak, który im pomógł. Stąd też ten mój dzisiejszy uśmiech na twarzy. Całą swą służbę wspominam bardzo rodzinnie. Starałem się robić tak, by ta atmosfera była jak najbardziej rodzinna, ale kiedy tata każe coś zrobić, powinno być zrobione, a jeżeli kocha, to kochać. Dyscyplina musi być, ale musi być też serce, żeby wiedzieć, co w tych ludziach jest, którzy ze mną współpracują, co ich boli, z czego się cieszą, czego im gratulować. 

Po przejściu na emeryturę Jan Krolik nie zamierza spoczywać na laurach. - Zamierzam zająć się rodziną, pomagać dalej jak tylko można w związku OSP, w stowarzyszeniu rozwoju wsi Kobyla, w której na co dzień mieszkam - zakończył. 

Redakcja naszraciborz.pl dziękuje za lata bardzo dobrej współpracy, życzy wszelkiej pomyślności, aktywnej emerytury i wielu lat w zdrowiu.

Autor: Grzegorz Piszczan, gpiszczan@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszwodzislaw.com w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: kanapkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.