W Wodzisławiu Śląskim powraca problem dzików

Wielu wodzisławian coraz mocniej boryka się z kłopotami powodowanymi przez coraz liczniejsze stada dzików. Problem dotyka zwłaszcza mieszkańców dzielnic ościennych, gdzie nie brakuje przestrzeni naturalnie zamieszkiwanej przez dziki.
O dzikach wiele mówi się m.in. na Wilchwach. To właśnie w tej dzielnicy wiele trawników i ogródków nosi widoczne ślady rycia. Mieszkańcy mówią o licznych spotkaniach z dzikami. Podobnie wygląda sytuacja w części Starego Miasta. O tym, że dziki problem dotyka wielu ulic mówił podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Mariusz Blazy z Wilchw.
Liczebność dzików i ich śmiałość wzrasta. Zmierzch zapada coraz wcześniej, a to oznacza także wcześniejszą aktywność dzików. Rodzice boją się o dzieci wracające z zajęć pozaszkolnych, treningów i spotkań. Mieszkańcy obawiają się spotkania z żerującą po zmroku zwierzyną.
Józef Szymaniec, radny ze Starego Miasta, podkreślił, że to sprawa bezpieczeństwa mieszkańców. Tłumaczył też, że o odstrzał redukcyjny do starosty może wnioskować prezydent miasta. Choć według niego i to nie rozwiąże problemu.
Problem rzeczywiście nie jest łatwy do rozwiązania. Sprawę utrudniają m.in. prawne zawiłości. Dzik formalnie jest własnością Skarbu Państwa. To oznacza, że miasto jako jednostka samorządu terytorialnego ma ograniczone możliwości działania.
Gdy radni rozmawiali o problemie podczas sesji, prezydent Mieczysław Kieca, przebywający w Warszawie na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, zgłosił problem dzików bezpośrednio do ministra - Zgłosiłem konieczność podjęcia prac nad prawem łowieckim i ustawami pokrewnymi w związku z problemami naszych mieszkańców z dzikami. Otrzymałem zobowiązanie MSWiA do zajęcia się tym tematem. Wiem, jak ważny i trudny to temat. I jak skomplikowane prawo uniemożliwia nam skuteczne działania. Mówiłem przedstawicielom rządu o problemach mieszkańców, o bałaganie, jaki jest z własnością dzika i odpowiedzialnością samorządu, która jest nieuregulowana, o braku realnego działania, czyli niedoskonałości prowadzonych odstrzałów, w tym odstrzałów redukcyjnych i braku możliwości finansowania kół z gmin – przekazał prezydent miasta.
W sezonie 2020/2021 trzy koła łowieckie nie mają górnego limitu odstrzału dzików. Minimalna liczba wynosi z kolei 107. Dodajmy, że w 2019 roku odstrzelono 417 dzików (plan zakładał 133).
Dodatkowo pracownicy urzędu pracują także nad kampanią informacyjną dotyczącą problemu.






![Najlepsi z najlepszych nagrodzeni. Gala Powiatu Wodzisławskiego 2026 za nami [FOTO] Najlepsi z najlepszych nagrodzeni. Gala Powiatu Wodzisławskiego 2026 za nami [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17774580621777457613gala-nagrod-powiatu-wodzislawskiego-w-dziediznie-kultiry-i-sportu-28-04-2026150-.jpg)

![Uczniowie z Wodzisławia na międzynarodowej scenie. SP nr 16 znów w Turcji [FOTO] Uczniowie z Wodzisławia na międzynarodowej scenie. SP nr 16 znów w Turcji [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777367501fotob-2202-.jpg)









![Spełnione marzenie 10-latki. Zespół Łzy zaprosił Weronikę na wyjątkową lekcję [FOTO] Spełnione marzenie 10-latki. Zespół Łzy zaprosił Weronikę na wyjątkową lekcję [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777454728683416829-1893396851399710-1338811171849305726-n-.jpg)



Komentarze (0)
Dodaj komentarz