Co łączy Wilanów z fontanną w Wodzisławiu? Historia Białej Damy może zaskoczyć

Jedna z charakterystycznych rzeźb Wodzisławia Śląskiego ma zaskakująco dużo wspólnego z królewską rezydencją w Wilanowie. Chodzi o „Białą Damę” – rzeźbę znajdującą się przy fontannie na Nowym Mieście, przy ul. 26 Marca. Jej historia sięga lat 60. XX wieku, a inspiracją dla jej autora były między innymi królewskie nimfy z Wilanowa.
Wszystko zaczęło się w 1965 roku. Wtedy 27-letni rzeźbiarz Henryk Piechaczek otrzymał zadanie stworzenia rzeźby, która miała ozdobić fontannę powstającą w Wodzisławiu Śląskim.
Mimo młodego wieku Piechaczek nie był początkującym artystą. Był absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i miał już na swoim koncie doświadczenie przy pracach związanych z renowacją zabytków. Wśród miejsc, przy których pracował, znalazł się między innymi zniszczony podczas wojny pałac w Wilanowie oraz Muzeum Narodowe w Warszawie.
To właśnie podczas pracy w Wilanowie miał zetknąć się z rzeźbiarskimi przedstawieniami nimf, które stały się inspiracją dla późniejszego dzieła stworzonego z myślą o Wodzisławiu.
Tak powstała rzeźba określana jako „Biała Dama”. Jej smukła, kobieca sylwetka stała się ozdobą fontanny i na przestrzeni kolejnych dekad wpisała się w krajobraz Nowego Miasta.
Choć od momentu jej powstania minęło już ponad 60 lat, rzeźba nadal jest jednym z rozpoznawalnych elementów przestrzeni przy ul. 26 Marca. Dla wielu mieszkańców jest po prostu częścią miejskiego krajobrazu, obok której przechodzą lub przejeżdżają na co dzień. Jej historia pokazuje jednak, że za pozornie zwyczajnym elementem miejskiej przestrzeni może kryć się ciekawa opowieść związana z polską sztuką i zabytkami.
Historia „Białej Damy” łączy więc Wodzisław Śląski z Warszawą i Wilanowem. Młody artysta, który wcześniej pracował przy odtwarzaniu dziedzictwa królewskiej rezydencji, przeniósł inspiracje ze świata zabytkowej rzeźby do nowoczesnej wówczas przestrzeni wodzisławskiego Nowego Miasta.
Dziś „Biała Dama” pozostaje świadectwem artystycznej historii Wodzisławia z czasów rozbudowy miasta i jednocześnie przypomnieniem, że lokalne pamiątki często mają znacznie ciekawsze korzenie, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.














![Pożegnanie lata w Krowiarkach. Wielkie przeboje Sopotu i The Greatest Fire Show na tle pałacu [ZAPROSZENIE] Pożegnanie lata w Krowiarkach. Wielkie przeboje Sopotu i The Greatest Fire Show na tle pałacu [ZAPROSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1787157915mini-1786774834plakat2slajder-1-.jpg)




















Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany