Chrońmy pszczoły

Pod koniec zimy, gdy słońce zaczyna już mocniej przygrzewać, każdy pszczelarz z niepokojem obserwuje swoją pasiekę.
Mimo pewności, że rodziny pszczele zostały należycie podkarmione i ułożone w ulu na zimę, zawsze rodzi się pytanie – jak też tym razem pszczoły przeżyły chłody. Wraz z pierwszymi promieniami słońca, gdy tylko temperatura powietrza podniesie się do ok. 10°C życie pszczół staje się widoczne dla otoczenia. Unoszące się w powietrzu niewielkie owady z błyszczącymi się skrzydełkami, startujące z ulowego wylotka i powracające z pyłkiem na odnóżach, znoszące do ula wodę i nektar, i radośnie brzęczące – to najpiękniejszy widok i słodka melodia dla każdego pszczelarza.
Otaczająca przyroda zaczyna budzić się do życia, a pszczelarz przechadzając się po pasiece czy wokół własnego domu przygląda się z podziwem każdemu rozkwitającemu pąkowi kwiatowemu.
Z wielkim szacunkiem dla natury obserwuje rozchylające się pod wpływem promieni słonecznych płatki kwiatów i przysiadające na nich pszczoły umorusane pyłkiem kwiatowym przyczepionym do delikatnych włosków pokrywających głównie ich główki i tułowia. Te wytrwałe maleńkie owady pracują dla dobra całej swojej rodziny, nieświadome tego jak wielką przysługę czynią nam ludziom, zapylając kwiat za kwiatem. Mimo, że wpływ pracy pszczół na plony z pól i sadów znany jest już od dawna, to jednak pewne szczegóły uchodzą naszej uwadze. Jest naukowo stwierdzone, że dzięki zapylaniu krzyżowemu jakie dokonuje się dzięki pszczołom uzyskujemy w efekcie lepszej jakości owoce i nasiona, rośliny z nich rosną szybciej, a rośliny wieloletnie żyją dłużej. Dowiedziono również, że zwiększa się wartość odżywcza roślin pastewnych, a sadownicy potwierdzają, że zapylone kwiaty drzew owocowych są bardziej odporne na przymrozki niż jeszcze te nie zapylone. Pszczoła w przeciwieństwie do osy nie zainteresuje się pozostawioną w ogrodzie resztką soku w szklance czy kawałkiem słodkiego ciastka w altance. Ona wyszukuje zawsze roślin miododajnych i nigdy nie żądli, jedynie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. Każdy pszczelarz jednak doskonale wie, że praca pszczół to nie sielskie fruwanie po ukwieconych łąkach (oby było ich wokół nas jak najwięcej), ale naprawdę ciężki i niebezpieczny dla nich trud.
W zależności od odległości pożytku od ula jedna robotnica może wykonać 10 – 50 lotów dziennie. Każdorazowo przynosi ciężar ok. połowy swego ciała. Gdybyśmy chcieli dokonać porównania do człowieka, musiałby on dźwigać na swych barkach ciężar 30-40 kg od świtu do zmierzchu bez przerwy także w niedziele i święta. Mając więc świadomość ogromnego znaczenia dla przyrody tych pożytecznych owadów i ich ogromnego wysiłku w procesie zapylania, a także dostarczania nam ludziom zdrowej żywności w postaci miodu, pyłku czy propolisu oraz wosku do produkcji świec, nie trudno chyba wyobrazić sobie jak wielką bolączką jest dla pszczelarza utrata chociażby jednej pszczoły.
Tymczasem my pszczelarze niestety obserwujemy często znaczne straty w liczebności pszczół i coraz częściej słyszy się o masowym ich ginięciu. Przyczyny takich sytuacji są różne, a problem niejednokrotnie złożony. Ale najbardziej boli nie tyle brak wiedzy o życiu pszczół wśród ludzi - co ludzka bezmyślność.
Co roku pszczelarze obserwują niestety powtarzające się procedery, kiedy to mieszkańcy naszych miejscowości, którzy chcąc się pozbyć tzw. „chwastów” np.; z trawników, stosują w ciągu dnia, w czasie lotów pszczół środki chemiczne powodujące ich śmierć!!! No i czy czasem nie poszliśmy za bardzo za modą sadząc w naszych ogrodach jedynie tuje i im podobne, a zapomnieliśmy o bogactwie roślin miododajnych? Pszczoły potrzebują różnorodności pyłków, czystego środowiska i na pewno naszej życzliwości. A to wszystkim nam się opłaca. W związku z pogarszającą się sytuacją liczebną naszych rodzi pszczelich pszczelarze zrzeszeni w Gorzyckim i Rogowskim Kole Pszczelarzy zdecydowali się podjąć akcję uwrażliwiającą na powyższe problemy i przy współudziale władz gminy i z poparciem wójta, pana Piotra Oślizło wydane zostały ulotki informacyjne pt.”Chrońmy Pszczoły” , które chcemy rozprowadzić wśród dzieci i młodzieży naszych szkół, i dotrzeć z ważnymi informacjami również do osób dorosłych. Pszczelarze planują również wziąć udział w festynie rodzinnym „Wesołe Czyżowice”, który odbędzie się 09.06.2013r. w Czyżowicach, aby w ten sposób zaakcentować powagę problemu i konieczność ochrony pszczół. W trakcie festynu przewidziany jest m.in. pokaz miodobrania i odlewania woskowych świec.
Po przedłużającej się tego roku zimie (wyjątkowo niekorzystnej dla pszczół ! ) większość z nas ruszyła z zapałem do swych ogrodów by je pielęgnować i nimi się cieszyć. Pamiętajmy o tym, że każde działanie nieekologiczne obróci się przeciwko nam samym. Jest takie powiedzenie :
„Bóg wybacza człowiekowi zawsze,
człowiek człowiekowi czasami,
przyroda człowiekowi nigdy”.
Obyśmy nigdy nie musieli doświadczyć skutków niewłaściwego traktowania przyrody, ale wszyscy
i zawsze cieszyli się pięknem otaczającego nas świata.
Prowadząca pasiekę wraz z mężem od 13 lat
Grażyna Klon
CHROŃMY PSZCZOŁY !!!
Pszczoły w Twoim ogrodzie zapylają kwiaty drzew owocowych: jabłoni , grusz, śliw, wiśni, czereśni, brzoskwiń i moreli,
krzewów owocowych: agrestu, porzeczek, malin i jeżyn
warzyw : dyń i ogórków
nasienników: buraków, cebul, porów, kapusty, kalarepy, rzepy, brokułów, rzodkiewek bobu i niektórych odmian fasoli.
Pszczoły są niezbędne przy uprawach :
polowych np.: rzepaku, gryki, kończyny, słoneczników, cykorii, maku,
ziół i przypraw np.: majeranku, kminku,kopru włoskiego, mięty, szałwii
Pszczoły są niezbędne dla prawidłowego odnawiania się drzewostanu np.:lip, klonów, akacji,
i roślin runa leśnego : malin, poziomek, borówek i jeżyn.
Zapylanie roślin przez pszczoły najefektywniejsze jest na obszarze w promieniu do 2 km od pasieki.
JEŚLI W TWOJEJ OKOLICY JEST PASIEKA – JESTEŚ SZCZĘŚCIARZEM!!!
Pszczoły oblatują też obficie kwiaty roślin łąkowych i chwasty – mniszka lekarskiego, chabrów, koniczyny białej i czerwonej, lebiodki, nawłoci i innych.
Zmniejszanie się terenów porośniętych roślinami miododajnymi sprawia, że te pożyteczne owady muszą szukać pyłku i nektaru w dalszej odległości, a to niekorzystnie wpływa na ich rozwój i życie.
UWAGA!!!
Jeśli chcesz koniecznie zwalczać chwasty lub szkodniki np.: mszyce to pamiętaj, że:
ŚRODKI OCHRONY ROŚLIN NIEWŁAŚCIWIE STOSOWANE ZABIJAJĄ PSZCZOŁY!!!
NIE WOLNO ICH STOSOWAĆ W CZASIE LOTU PSZCZÓŁ!!!
NAJBEZPIECZNIEJ STOSOWAĆ JE PO ZACHODZIE SŁOŃCA, ALE JESZCZE PRZED ZMIERZCHEM.
Korzyści są wielorakie:
- pszczoły wtedy już nie zbierają pyłku i nektaru lecz pozostają w ulu, a więc mniejsze są straty tych pożytecznych owadów
- zazwyczaj ustaje wiatr, co zapobiega nadmiernemu rozprzestrzenianiu się tych środków
- unikamy zbyt szybkiego ich parowania wskutek silnego nasłonecznienia, a zatem ponosimy mniejsze koszty
- środowisko pozostaje mniej skażone, a więc bardziej przyjazne człowiekowi
- badania udowadniają, że zbiory z sadów i pól dzięki pszczołom są nawet o 50% większe, a owoce dorodniejsze
- w przypadku skażenia środowiska w stopniu przekraczającym dopuszczalne normy – pszczoły giną najwcześniej, sygnalizując bezbłędnie, że życie na tym terenie jest zagrożone.
BĄDŹ PRZYJACIELEM PRZYRODY!!!
Pszczelarze Gminy Gorzyce
Komentarze (1)
Dodaj komentarz