Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności8 maja 202112:39

Prof. Parczewski: jesteśmy w fazie małego eksperymentu populacyjnego

Prof. Parczewski: jesteśmy w fazie małego eksperymentu populacyjnego - Serwis informacyjny z Wodzisławia Śląskiego - naszwodzislaw.com
0
Reklama
Region:

Jesteśmy w fazie małego eksperymentu populacyjnego – co się stanie, gdy poluzujemy wszystkie obostrzenia – powiedział PAP specjalista chorób zakaźnych prof. Miłosz Parczewski. Podkreślił, że chodzi o kontrolowane otwarcie, które "naturalnie musi się teraz zdarzyć".

"Jesteśmy za trzecią falą pandemii, wyraźnie zmniejsza się liczba przypadków (zakażeń koronawirusem – PAP). Jesteśmy w fazie – jak wszyscy widzimy – luzowania obostrzeń i w fazie tak naprawdę małego eksperymentu populacyjnego – co się stanie, gdy poluzujemy wszystkie obostrzenia" – powiedział w rozmowie z PAP lekarz naczelny ds. COVID-19 w szpitalu wojewódzkim w Szczecinie prof. Miłosz Parczewski.

"Oczekujemy, że nie stanie się nic albo nie stanie się wiele, ale też z pewnym niepokojem patrzymy na to, jaki będzie efekt puszczenia do szkół dzieci z klas 1-3, później starszych, a później zmniejszenia części obostrzeń" – kontynuował. Dodał, że największy efekt w jego ocenie przyniesie powrót uczniów do szkół; jaki to będzie efekt, okaże się 2-3 tygodnie po zniesieniu restrykcji. "Czyli tak naprawdę testem będzie koniec maja" – wskazał.

Wyjaśnił, że słowa "eksperyment" nie należy rozpatrywać negatywnie, a rozumieć jako "kontrolowane otwarcie". "Możemy powiedzieć, że luzujemy, bo jest ten czas luzowania, wszystkie kraje schodzą z restrykcji, mamy też coraz więcej zaszczepionych osób" – powiedział prof. Parczewski. Jak dodał, powoli zbliża się moment w którym każdy, kto będzie chciał otrzymać szczepionkę, będzie mógł ją uzyskać w krótkim czasie.

"Ten czas otwarcia naturalnie musi się zdarzyć teraz. Mówimy o eksperymencie tylko w takim kontekście, że musimy zobaczyć, co się stanie i że jeszcze nie mamy pewnego spokoju, nikt nam nie zagwarantuje, że będzie dobrze, ale mamy na to nadzieję" – wskazał lekarz.

Zaznaczył, że koniec trzeciej fali jest wyraźnie odczuwalny w szpitalu – zmniejszyła się liczba osób z koronawirusem zgłaszających się na SOR, liczba łóżek zajętych przez pacjentów z COVID-19, a także liczba zgonów, rozpoczęło się też otwieranie części oddziałów dla pacjentów niecovidowych. Zapytany o to, ile osób musiałoby być zaszczepionych, aby uzyskana została odporność populacyjna odpowiedział "jeszcze tego nie wiemy".

"Liczymy, że to powinno być 78 proc. Jest jeszcze kilka innych kontekstów, czyli kontekst tego, jak wirus się zmieni, jakie będą nowe warianty, które będą krążyły w Polsce – to już raz obserwowaliśmy (…). Nie możemy oczekiwać, że nowe warianty się u nas nie znajdą. Nawet jeżeli tak nie będzie, to wirus naturalnie zmieni się tak i zmutuje, że też może być bardziej zakaźny – i to obserwuje się w innych krajach" – powiedział prof. Parczewski.

Zaznaczył, że im więcej jest osób zaszczepionych, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo mutacji wirusa. Nie wiadomo jednak, na jak długo odporność wystarczy – być może trzeba będzie powtarzać szczepienia raz w roku.

Pytany o zachowanie w obliczu luzowania obostrzeń lekarz podkreślił, że cały czas należy się zachowywać ostrożnie. "Jeśli ktoś ma objawy infekcyjne, nawet łagodne – żeby nie szedł między ludzi i żeby poddał się diagnostyce w kontekście koronawirusowym, która w tej chwili jest naprawdę prosta, bo można sobie samodzielnie zlecić test przez portal pacjent.gov.pl" – wskazał prof. Parczewski.

Dodał, że wciąż istotne jest też zachowanie dystansu 1,5 m, o ile to możliwe, szczególnie w większych grupach.(PAP) Elżbieta Bielecka emb/ mhr/

Autor: PAP, fot. Geralt/pixabay.com, redakcja@naszwodzislaw.com

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszwodzislaw.com w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: jabłko
Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Aktualności28 listopada 202511:34

Altanka na działkach przy Wolności poszła z dymem

Altanka na działkach przy Wolności poszła z dymem  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., fot. FB/OSP Jedłownik
Reklama
Aktualności28 listopada 202520:49

Porzucone szczenięta z Czyżowic znalazły nowe domy

Porzucone szczenięta z Czyżowic znalazły nowe domy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., źródło: KPP Wodzisław Śląski
Aktualności28 listopada 202513:56

Szansa na przebudowę Głożyńskiej w Radlinie

Szansa na przebudowę Głożyńskiej w Radlinie - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Starostwo Powiatowe w Wodzisławiu Śląskim, fot. Google Maps
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kultura i Edukacja28 listopada 202513:48

W szkole w Mszanie otwarto nową Zieloną Pracownie [FOTO]

W szkole w Mszanie otwarto nową Zieloną Pracownie [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., źródło: UG Mszana
Reklama
Sport29 listopada 202523:31

Siatkówka. Górnik Radlin ponownie lepszy [FOTO]

Siatkówka. Górnik Radlin ponownie lepszy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Radlin:

W IX kolejce II grupy pierwszej ligi śląskiej mężczyzn siatkarze Klubu Siatkarskiego Racibórz zmierzyli się we własnej hali z drużyną SK Górnik Radlin. Było to spotkanie, na które raciborzanie czekali szczególnie – stanowiło szansę na rewanż za wcześniejszą porażkę poniesioną na parkiecie rywali. Mecz zapowiadał się więc jako wyrównany pojedynek dwóch dobrze znających się zespołów.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
© 2025 Studio Margomedia Sp. z o.o.