Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności9 września 201010:05

Bezdomne koty z Radlina

Bezdomne koty z Radlina - Serwis informacyjny z Wodzisławia Śląskiego - naszwodzislaw.com
0
Reklama
Radlin:

W Radlinie działa grupa ludzi, która pomaga bezdomnym kotom. - Zaczęło się od szopy, w której znaleźliśmy chore kocięta. Chcemy przekonać ludzi, że jedyną skuteczną metodą ograniczenia populacji bezdomnych kotów są sterylizacja i kastracja – mówi Ewa Zygmunt, lekarz weterynarii.

Kilka chorych kociąt znalezionych w szopie przy ul. Mielęckiego, trafiło do Ewy Zygmunt, która pracuje jako weterynarz w jednej z rybnickich lecznic dla zwierząt. - Po tym wydarzeniu zwróciłam uwagę na problem bezdomych kotów w Radlinie. Powstała grupa pięciu osób, które starają się pomóc tym zwierzętom – mówi pani Ewa.

Nie ma danych, które mówią, ile sztuk liczy radlińska populacja bezdomnych kotów. - Wiele z nich żyje na ulicach Mielęckiego i Mariackiej. Są regularnie dokarmiane. Siedem kotów jest już po kastracji i sterylizacji – wylicza Ewa Zygmunt i wyjaśnia, dlaczego tak istotne jest, by poddawać koty tym zabiegom -  To jedyna skuteczna metoda, dzięki której wyraźnie zmniejsza się liczba kotów – wyjaśnia pani Ewa i dodaje, że inne sposoby, na przykład wyłapywanie bezdomnych kotów, nie przynoszą rezulatatów. - Koty przywiezione do schroniska  wpadają w depresje, przestają jeść i zaczynają chorować, co w krótkim czasie może prowadzić do ich śmierci. Poza tym ich miejsce zawsze zajmują kolejne osobniki, które się rozmnażają – przekonuje. Okazuje się, że w ciągu  roku  z  jednej kociej pary na świat może przyjść nawet kilkanaście kociąt, które juz po około pół roku zaczynają się rozmnażać.

Nadpopulacja  kotów  generuje problemy  na  linii  koty-mieszkańcy Radlina, powodowane znaczeniem przez koty terenu i związanym z tym uciążliwym zapachem, zakłócaniem spokoju  przez  walczące  i  kopulujące osobniki oraz  niechęcią  mieszkańców  do  dużej  liczby
zwierząt w najbliższej okolicy. - Wielu ludzi nie lubi kotów i daje temu wyraz – mówi Ewa Zygmunt i przypomina sytuację, kiedy ktoś zablokował bezdomnym kotom wyjście z budy, w której przebywały, a następnie ją podpalił.

W imieniu grupy zainteresowanej losem bezdomnych kotów, Ewa Zygmunt poruszyła problem na ostatniej sesji rady miasta. – Dostaliśmy  zaproszenie do udziału w komisji do spraw społecznych. Zobaczymy, jakie efekty przyniosą rozmowy – informuje kobieta. O co będą prosić radnych? - Nie chodzi tylko o przyznanie dofianansowania na zabiegi kastracji i sterylizacji, ale o zwrócenie uwagi na problem. Same pieniądze nie wystarczą – wyjaśnia i dodaje, że bez udziału wolontariuszy akcja się nie uda. - Po zabiegu ktoś  musi wziąć kota pod  swój  dach, zanim znajdziemy mu stały dom. Ktoś inny musi zwierzę przetranportować, a jeszcze następny dokarmiać te, które żyją na wolności – wylicza pani Ewa.

Zdaniem lekarki potrzebna jest również edukacja społeczeństwa, co zdają się potwierdzać opinie mieszkańców Radlina. - Trzeba wywieźć te koty i będzie spokój. Przeszkadza nam ich miauczenie i smród – uważa Natalia Pluta. - Jesteśmy przeciwni sterylizacji i kastracji, bo to niehumanitarne. Nie powinno się ingerować w naturę – przekonują Ola i Sebastian.

- Jeśli nie będziemy działać,  liczebność  kotów  będą regulować  choroby  i  niedożywienie.  Nie  znikną  natomiast  takie  problemy  jak hałas, smród i umierające koty – podsumowuje Ewa Zygmunt.

Inicjatorzy akcji pomocy bezdomnym radlińskim kotom poszukują wolontariuszy. Chętnych proszą o kontakt: radlinki@wp.pl

MaS

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszwodzislaw.com w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: pizzę
Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Sport24 października 202621:08

Sędzia temperował ich zapędy kartkami, Racibórz golami. Unia Racibórz wygrywa derby z imienniczką [FOTO]

Sędzia temperował ich zapędy kartkami, Racibórz golami. Unia Racibórz wygrywa derby z imienniczką [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Gorzyce:

W tych derbach nie było unijnej dyplomacji, a sędzia musiał temperować boiskowe zapędy żółcią i czerwienią. Unia Racibórz po niezwykle nerwowym i elektryzującym spotkaniu pokonała u siebie LKS Unię II Turza Śląska. Decydujący cios w doliczonym czasie zadał Kamil Szlufarski, wywołując na trybunach prawdziwą ekstazę.

Oskar Tomeczek
Reklama
Sport25 października 202618:52

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO]

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Lubomia:

Wysokim zwycięstwem gospodarzy zakończyło się niedzielne spotkanie A klasy Podokręgu Racibórz w Pietrowicach Wielkich. Miejscowy Start pokonał Wypoczynek Buków, a losy meczu rozstrzygnął jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron gospodarze kontynuowali strzelanie, zdobywając kolejne gole. Szczególnie efektowna była końcówka spotkania, podczas której w krótkim odstępie czasu piłka trzykrotnie znalazła drogę do siatki gości.

(greh)
Sport25 października 202620:47

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO]

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Lubomia:

W niedzielę, 25 października, przy ulicy Sportowej w Nędzy zmierzyły się miejscowy LKS 1908 Nędza oraz LKS Silesia Lubomia. Przed spotkaniem drużyny zajmowały odpowiednio dziewiąte i jedenaste miejsce w tabeli raciborskiej ligi okręgowej. Początkowo mecz był dość wyrównany, a goście musieli odrabiać straty. Ostatecznie jednak to Lubomia wyraźnie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.