Reklama

Najnowsze wiadomości

Styl życia26 maja 201516:19

Do wodzisławskiego Muzeum trafiła cenna pamiątka

Do wodzisławskiego Muzeum trafiła cenna pamiątka - Serwis informacyjny z Wodzisławia Śląskiego - naszwodzislaw.com
0
Reklama
Wodzisław Śląski:

Zbiory wodzisławskiego Muzeum wzbogaciły się o cenną pamiątkę przeszłości, którą jest pocztówka powstała około 100 lat temu. Przedstawia ona obecne skrzyżowanie ulic Stefana Czarneckiego i Batalionów Chłopskich w dzielnicy Wodzisławia Śląskiego – Wilchwach. Motywem przewodnim tego ujęcia była wiejska kaplica przy której rosło wiekowe drzewo. Pod drzewem siedzi czwórka, odpoczywających młodzieńców. Tuż za kaplicą widoczna jest zabudowa mieszkalna kryta strzechą. Domostwo to już nie istnieje, a nową zabudowę posadowiono w głębi posesji. 

Z tego świata pozostała jedynie kaplica i przebudowane domostwa po prawej stronie ulicy Batalionów Chłopskich, przysłonięte drzewami. Szczególnie cennym punktem odniesienia jest kapliczka neogotycka, prostokątna, zamknięta trójbocznie. Obiekt kryty jest dwuspadowym dachem z którego wyrasta drewniana wieżyczka z latarnią, nakryta ośmiopolowym daszkiem i cebulastym hełmem, którego wieńczy metalowy krzyż. Niestety nie wiadomo kiedy wzniesiono ten obiekt i kto był jego fundatorem? Według przyjętych ustaleń kaplica na Wilchwach poświęcona była św. Janowi Nepomucenowi i miała powstać w XVIII w. kiedy rozwinął się kult tego świętego. Jednak jak dowodzą obecnie badania obiekt ten jest młodszy, bowiem na najstarszym zachowanym planie katastralnym Wilchw pochodzącym z 1830 r., a przechowywanych w wodzisławskim Muzeum kaplicy tej jeszcze nie było w tym czasie. Teren ten był w tym okresie wydzielony w pobliżu, którego istniał mały zbiornik wody. Kapliczki świętego Jana Nepomucena bardzo często stawiane były przy akwenach wodnych, co miało odniesienie do jego męczeńskiej śmierci w nurtach Wełtawy. Około 1910 r. istniejącą kaplicę na Wilchwach miano przebudować, nadając jej stylistykę neogotycką. W 1960 r. w kaplicy znajdowały się cenne zabytki: dwa obrazy olejne – feretrony powstałe w XIX w. oraz bezcenna figura Chrystusa Bolesnego z 1680 r. pochodząca z rozebranego wodzisławskiego kościoła św. Krzyża, oraz ludowa rzeźba św. Jana Nepomucena. Niestety te zabytki zaginęły i nie wiadomo do dziś gdzie się znajdują.

Pocztówka wraz z krajobrazem Wilchw jest cennym i rzadkim przedstawieniem górnośląskiej wsi, której fotograf oddał piękno drzemiące przede wszystkim w spokoju.

Autor: Sławomir Kulpa,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszwodzislaw.com w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Aktualności28 listopada 202511:34

Altanka na działkach przy Wolności poszła z dymem

Altanka na działkach przy Wolności poszła z dymem  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., fot. FB/OSP Jedłownik
Reklama
Aktualności28 listopada 202520:49

Porzucone szczenięta z Czyżowic znalazły nowe domy

Porzucone szczenięta z Czyżowic znalazły nowe domy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., źródło: KPP Wodzisław Śląski
Aktualności28 listopada 202513:56

Szansa na przebudowę Głożyńskiej w Radlinie

Szansa na przebudowę Głożyńskiej w Radlinie - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Starostwo Powiatowe w Wodzisławiu Śląskim, fot. Google Maps
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kultura i Edukacja28 listopada 202513:48

W szkole w Mszanie otwarto nową Zieloną Pracownie [FOTO]

W szkole w Mszanie otwarto nową Zieloną Pracownie [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., źródło: UG Mszana
Reklama
Sport29 listopada 202523:31

Siatkówka. Górnik Radlin ponownie lepszy [FOTO]

Siatkówka. Górnik Radlin ponownie lepszy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Radlin:

W IX kolejce II grupy pierwszej ligi śląskiej mężczyzn siatkarze Klubu Siatkarskiego Racibórz zmierzyli się we własnej hali z drużyną SK Górnik Radlin. Było to spotkanie, na które raciborzanie czekali szczególnie – stanowiło szansę na rewanż za wcześniejszą porażkę poniesioną na parkiecie rywali. Mecz zapowiadał się więc jako wyrównany pojedynek dwóch dobrze znających się zespołów.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
© 2025 Studio Margomedia Sp. z o.o.