Kieca: "Mówię nie planom rządzących". Prezydent uczestnikiem Marszu Wolności w Warszawie

- Razem z silną reprezentacją z Wodzisławia Śląskiego jesteśmy w Warszawie. Jesteśmy tu razem przeciwko niepokojącym planom rządu wobec samorządu. Razem przeciwko niszczeniu wspólnie wypracowanego dobra - napisał prezydent na facebooku. O swoim wyjeździe informował również w piśmie, które skierował na ręce Ochotniczej Straży Pożarnej z Kokoszyc, ta wczoraj świętowała jubileusz 105-lecia istnienia. - Czułem, że 6 maja powinienem być tam, gdzie będziemy mówić o naszej wolności i bezpieczeństwie - podkreślał w piśmie. - Jestem głęboko zatroskany przyszłością naszego samorządu, w tym również waszą. Nie chciałbym by ktokolwiek naruszył to, co stworzyły Ochotnicze Straże Pożarne. Od wielu lat świetnie radzimy sobie z naszą samorządnością, wielokrotnie pokazaliśmy, że jesteśmy wspólnotą, która potrafi o siebie zadbać. Znam nasze wspólne osiągnięcia i nasze możliwości, dlatego też z wielkim niepokojem przyjmuję płynące z góry kolejne zapowiedzi ograniczenia naszego prawa do samorządności. Budzi się we mnie wielki sprzeciw i ogromna troska o nas i wspólne wypracowane dobro. Jestem teraz w Warszawie, wraz z licznymi samorządowcami z całej Polski, którym nie jest obojętny los Polskiego Samorządu - mówię nie - planom rządzących. Wyrażam obawę o konsekwencję wprowadzania nieprzemyślanych zmian, kolejnej rewolucji tam, gdzie nie jest ona potrzebna - brzmiał fragment odczytanego pisma. Więcej na temat wczorajszej manifestacji można przeczytać m.in. TUTAJ.





















Komentarze (24)
Dodaj komentarz