Ratownik musi być funkcjonariuszem

Pochodzący z Marklowic poseł Henryk Siedlaczek (PO) przychylił się do głosów ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i właśnie skierował do szefa MSWiA interpelację w sprawie nadania im statusu funkcjonariusza publicznego. - To dla dobra ludzi - uważa.
- Obecnie ratownik ma dbać o bezpieczeństwo ludzi, ale pozostaje mu tylko perswazja. Nie ma możliwości działania wobec tych, którzy nie dostosowują się do przepisów. Jako funkcjonariusz publiczny mógłby np. karać, a przy okazji korzystałby z większej ochrony - przekonuje poseł Siedlaczek. Skierowana do szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji interpelacja to efekt rozmów z ratownikami. - Przedstawili mi swoje racje i uważam je za słuszne. Jestem ciekaw jak ustosunkuje się do tego resort. Sądzę, że sprawa jest poważna i można się spodziewać pozytywnego odzewu - dodaje Siedlaczek.
Podczas wykonywania swoich służbowych obowiązków, a także w trakcie realizacji zadań związanych z ich pracą, funkcjonariusze publiczni są szczególnie chronieni. Przede wszystkim dodatkowe gwarancje ochronne dają im przepisy prawa karnego, które przewidują surową odpowiedzialność osób zakłócających prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych.
(w)













![Wiosenny festyn w Radlinie II już 21 marca [ZAPROSZENIE] Wiosenny festyn w Radlinie II już 21 marca [ZAPROSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1772833748dji-20251018125151-0790-d-.jpg)
Komentarze (0)
Dodaj komentarz