Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności19 listopada 201020:14

Szczęsny i PO - co jest grane?

Szczęsny i PO - co jest grane? - Serwis informacyjny z Wodzisławia Śląskiego - naszwodzislaw.com
0
Reklama
Wodzisław Śląski:

Wczoraj w Katowicach sąd koleżeński decydował o dalszym losie Jarosława Szczęsnego w Platformie Obywatelskiej. Sam zainteresowany zapewnia, że nadal jest członkiem partii. – Sąd koleżeński udzielili mi wczoraj nagany, ale nadal jestem członkiem Platformy – zapewnia Szczęsny.

Wczoraj  w Katowicach sąd koleżeński decydował o partyjnym losie Jarosława Szczęsnego, kandydata na prezydenta Wodzisławia Śląskiego. Wniosek o wyrzucenie  Jarosława Szczęsnego ze struktur Platformy złożył 29 października  przewodniczący zarządu Powiatu Wodzisławskiego PO RP, Arkadiusz Skowron. - Jarosław Szczęsny zgłosił swoją osobę na kandydata na prezydenta  Wodzisławia jako członek PO RP, mimo że nie uzyskał poparacia  ze strony Rady Powiatu Wodzisławskiego PO RP. Tym samym załamał zasady działania naszej partii – argumentował Skowron we wniosku.

Dziś rano w lokalnych mediach pojawiły się informacje o tym, że decyzją sądu koleżeńskiego Jarosław Szczęsny został wyrzucony z Platformy. Sam zainteresowany twierdzi jednak, że to kłamstwo. - Sąd koleżeński, po wysłuchaniu wszystkich moich argumentów udzielili mi nagany, ale nie zostałem wyrzucony – zapewnia Szczęsny i dodaje, że członkowie sądu życzyli mu wręcz sukcesów i chwalili jego działalność.  - Cała ta sytuacja to efekt negatywnej kampani wymierzonej  w moją osobę. Pan Kalinowski wypisuje na forach, że zostałem wyrzucony i obraża mnie publicznie. Jeśli tego nie sprostuje, wystąpię na drogę sądową – zapowiada kandydat.

Do zapewnień Jarosława Szczęsnego, że nadal jest członkiem partii, z dystansem i powątpiewaniem podchodzi szef wodzisławskiej Platformy, Rafał Połednik. - Nie otrzymałem jeszcze oficjalnych dokumentów związanych z wyrokiem, dlatego w sprawie wykluczenia nie moge dodać nic więcej – podkreśla Połednik i dodaje, że nawet jeśli wersja Szczęsnego się potwierdzi, nastąpi od niej odwołanie. - To nieprawda, że pan Połednik nie miał wglądu do dokumentów, które potwierdzają, że w dalszym ciągu należę do partii. Osobiście wręczyłem mu ksero korzystnej dla mnie decyzji sądu koleżeńskiego - zapewnia Szczęsny.

Kontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym PO w Katowicach, Agnieszką Kostempską, by dowiedzieć się, jaką decyzję podjął wczoraj sąd koleżeński, jednak ze względu na wizytę premiera Donalda Tuska na Śląsku, nie była ona w stanie udzielić nam dziś oficjalnej informacji.

MaS

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszwodzislaw.com w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: kanapkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności5 lipca 202622:29

Nocny atak na Pałac Dietrichsteinów. Kamery zarejestrowały parę sprawców

Nocny atak na Pałac Dietrichsteinów. Kamery zarejestrowały parę sprawców - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
opr. red., źródło: UM Wodzisław Śląski
Reklama
Reklama
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.