Czy Eko-Okna zmienią właściciela? Załoga boi się o pracę i podpisuje petycję

- Wśród potencjalnych scenariuszy pojawia się wariant przejęcia całości przez duński koncern VKR (właściciela m.in. firmy Velux i Grupy Dovista) oraz, równolegle, wątek zainteresowania Grupy Kęty zakupem wybranych aktywów lub części biznesu. Na dziś żadna ze stron nie potwierdziła tych doniesień, a w przestrzeni publicznej nie ma komunikatu o podpisaniu wiążącej umowy sprzedaży - informuje forumbranzowe.com.
Narastające pogłoski wokół Eko-Okien są przede wszystkim sygnałem zmiany fazy rozwoju rynku, a nie wyłącznie spekulacją dotyczącą jednej spółki. Przez ostatnie lata polska stolarka otworowa korzystała z przewag kosztowych, ekspansji eksportowej oraz dynamicznego rozbudowywania mocy produkcyjnych. Ten model wyczerpuje się w warunkach słabszego popytu, rosnących kosztów pracy i kapitału oraz nasilającej się presji cenowej. W nowej rzeczywistości kluczowe znaczenie zaczynają mieć skala działania, struktura finansowania i zdolność do absorpcji wahań koniunktury. W tym sensie potencjalna, rekordowa transakcja przestaje być anomalią, a zaczyna wpisywać się w logikę porządkowania rynku.
Z nieoficjalnych donieseń wynika, że zagrożony jest obecny poziom zatrudnienia, stąd petycja do Mateusza Kłoska, jaką od nocy podpisują pracownicy. Decyzja właściciela Eko-Okien ma zapaść do końca lutego.
Sytuacja finansowa Eko-Okien dobrze oddaje napięcia, jakie towarzyszą funkcjonowaniu dużych, kapitałochłonnych organizacji w okresie spowolnienia. Wysokie przychody nie przekładają się już automatycznie na satysfakcjonującą rentowność. Spadek zysków w 2024 r., a następnie strata netto po trzech kwartałach 2025 r., pokazują skalę kosztów utrzymania rozbudowanego aparatu produkcyjnego. Szczególnie widoczny jest wpływ kosztów pracy i amortyzacji, które w warunkach słabszego popytu działają jak stałe obciążenie, ograniczając elastyczność finansową. Działania takie jak transakcja sale & leaseback należy w tym kontekście postrzegać nie jako zapowiedź przesilenia, lecz jako próbę odzyskania równowagi bilansowej i płynnościowej.
Na tym tle rozmowy o inwestorze strategicznym zyskują inny ciężar gatunkowy. Nie są już wyłącznie kwestią ambicji czy ekspansji, lecz potencjalnym narzędziem stabilizacji w warunkach zmieniającej się gry rynkowej. Przejęcie Eko-Okien przez grupę VKR oznaczałoby powstanie podmiotu o skali wyraźnie wykraczającej poza dotychczasowe realia europejskiej branży stolarki otworowej. Byłaby to konsolidacja łącząca rozbudowane portfolio marek i technologii z ogromnymi mocami produkcyjnymi, ale też proces obarczony wysokimi kosztami integracyjnymi i ryzykiem organizacyjnym.
Konsekwencje takiego ruchu byłyby odczuwalne w całym ekosystemie branży. Zniknięcie Eko-Okien jako niezależnego producenta oznaczałoby istotne przesunięcie równowagi konkurencyjnej. Pozostali gracze musieliby dostosować strategie do obecności podmiotu dysponującego znaczną przewagą skali, siły zakupowej i zaplecza kapitałowego. W praktyce mogłoby to przyspieszyć dalszą konsolidację, zarówno po stronie producentów, jak i dostawców komponentów, zmieniając relacje w całym łańcuchu wartości.
W wymiarze krajowym ewentualna transakcja miałaby charakter symboliczny. Największy polski producent stałby się elementem zagranicznej struktury kapitałowej, co oznaczałoby jednocześnie dostęp do nowych zasobów i utratę pełnej autonomii decyzyjnej. Dla branży, która od lat opiera swoją pozycję na eksporcie i konkurencyjności kosztowej, byłby to wyraźny sygnał przejścia od modelu narodowych czempionów do modelu międzynarodowych grup przemysłowych.
Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt społeczny i organizacyjny. W warunkach konsolidacji decyzje dotyczące zatrudnienia, lokalizacji produkcji czy tempa inwestycji coraz częściej podejmowane są w oparciu o twarde wskaźniki efektywności, a nie lokalne uwarunkowania. To rodzi napięcia, ale jednocześnie odzwierciedla logikę funkcjonowania dużych struktur kapitałowych.
Ostatecznie ewentualne przejęcie Eko-Okien należałoby postrzegać nie jako pojedyncze wydarzenie, lecz jako element szerszego procesu restrukturyzacji europejskiej branży stolarki otworowej. Procesu, w którym skala, kapitał i zdolność do konsolidacji zaczynają ważyć więcej niż sama wielkość produkcji czy historyczna pozycja rynkowa. Jeśli do transakcji dojdzie, jej skutki będą miały charakter długofalowy i systemowy, niezależnie od tego, kto formalnie stanie się właścicielem spółki. Konsolidacja na horyzoncie: czy Eko-Okna zmienią właściciela?
Ostatnie informacje ze spółki dotyczą wyników finansowych za trzy kwartały 2025 r. Dane opublikowane przez forumbranżowe.com wskazują na przychody w wysokości 3,99 mld zł, co oznacza wzrost o 9,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2023 r. Dla porównania, w całym 2024 r. firma zakończyła rok przychodami w wysokości 4,954 mld zł. Pomimo rosnącej sprzedaży Eko-Okna zanotowały stratę netto w wysokości 73 mln zł. Dwa lata temu w tym samym okresie spółka osiągnęła 310 mln zł zysku, a w 2024 r. zysk wyniósł 100 mln zł. Zysk z działalności operacyjnej spadł niemal o 90 proc., z 415 mln zł do 44 mln zł, a EBITDA zmniejszyła się o połowę, osiągając 270 mln zł.
O toczących się rozmowach w sprawie sprzedaży Eko-Okien wiedzą także lokalni samorządowcy. Dla nich to istotna informacja, ponieważ spółka jest największym pracodawcą w regionie. Pojawiają się głosy, że sprzedaż może oznaczać redukcję zatrudnienia, co byłoby niekorzystne w czasie rosnącego bezrobocia i spadającej liczby ofert pracy. Tak jest m.in. w powiecie raciborskim, dotkniętym upadłością Rafako oraz zamknięciem zakładu Henkla.
Nasi rozmówcy podkreślają jednak, że według ich wiedzy właściciel Eko-Okien otrzymał już kilka ofert kupna i nawet jeśli toczą się rozmowy, odbywają się one w ramach due diligence. To określenie opisuje proces dogłębnej analizy prawnej, finansowej i operacyjnej przedsiębiorstwa lub jego aktywów, przeprowadzanej przed istotną transakcją (np. fuzją, przejęciem lub inwestycją), mającej na celu identyfikację ryzyk, weryfikację informacji i ocenę wartości. Decyzja o sprzedaży należy ostatnie do właściciela, czyli Mateusza Kłoska.
O komentarz zwrócono się również do spółki. Jeśli otrzymamy odpowiedź, natychmiast ją opublikujemy.
W ubiegłym roku głośnym echem odbiła się sprzedaż w ramach leasingu zakładów w Kędzierzynie-Koźlu oraz Wodzisławiu Śląskim, a także wstrzymanie produkcji w tym pierwszym. Mowa była wówczas o redukcji zatrudnienia i procesie racjonalizacji kosztów. Czytaj: Co dalej z Eko-Oknami? Firma wydała oficjalny komunikat.
Na sytuację finansową firmy istotny wpływ w III kw. miały rosnące koszty. Na koniec września 2025 roku zatrudnienie wyniosło 14 284 osób, co oznacza wzrost o 18,2 proc. w porównaniu do III kwartału 2023 roku. Wzrosły również koszty wynagrodzeń do 1,2 mld zł (+55,5 proc.) oraz składki ZUS do 250 mln zł (+54,9 proc.). Dodatkowym obciążeniem były koszty amortyzacji, które wzrosły o 56,6 proc. do 226 mln zł, przy nieznacznym wzroście kosztów materiałów i energii o 3,1 proc. do 1,99 mld zł.
Mimo trudności finansowych Eko-Okna utrzymują silną pozycję na rynku. Firma odczuwa presję kosztów energii, materiałów, wynagrodzeń oraz obsługi inwestycji z minionych lat, w tym zobowiązań kredytowych. Ostateczne wyniki za cały 2025 rok mogą wykazać poprawę, jednak sytuacja kosztowa pozostaje wyzwaniem dla producenta.
Treść petycji
Szanowny Panie Mateuszu,
Zwracamy się do Pana z ogromnym szacunkiem, ale też z serca – w imieniu ludzi, dla których ta firma to coś znacznie więcej niż miejsce pracy.
Dla wielu z nas to lata życia, codziennego wysiłku, zaangażowania i dumy z tego, co wspólnie stworzyliśmy.
To tutaj zdobywaliśmy doświadczenie, rozwijaliśmy się, przechodziliśmy trudne chwile i cieszyliśmy się z sukcesów. Firma dała nam poczucie stabilności, bezpieczeństwa i sensu. Wiemy, że decyzja o sprzedaży firmy nie jest łatwa i że stoją za nią poważne powody. Chcemy jednak, aby wiedział Pan, że dla pracowników to decyzja budząca ogromny niepokój, smutek i lęk o przyszłość. Boimy się utraty nie tylko pracy, ale także atmosfery, wartości i relacji, które przez lata czyniły to miejsce wyjątkowym.
Wierzymy, że firma ma jeszcze przed sobą przyszłość. Wierzymy w jej potencjał, markę, ludzi i kierunek, który wspólnie obraliśmy.
Jesteśmy gotowi dalej ciężko pracować, brać odpowiedzialność i wspierać rozwój firmy – jeśli tylko dostaniemy szansę.
Prosimy, aby raz jeszcze rozważył Pan decyzję o sprzedaży. Dla nas to nie jest tylko biznes. To nasze życie zawodowe, nasze rodziny i poczucie bezpieczeństwa.
Dziękujemy za wysłuchanie naszego głosu i za wszystko, co do tej pory dzięki Panu powstało.
Z wyrazami szacunku i nadzieją,
pracownicy firmy Eko-Okna






![Bus i osobówka zderzyły się w Łaziskach [FOTO] Bus i osobówka zderzyły się w Łaziskach [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1768906126615491216-1845842496306431-3466992232399687929-n-.jpg)





![Historia, której nie wolno zapomnieć. Wodzisławskie obchody 81. rocznicy Marszu Śmierci [FOTO] Historia, której nie wolno zapomnieć. Wodzisławskie obchody 81. rocznicy Marszu Śmierci [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1768903755615512204-1286596870171077-5346741816252081618-n-.jpg)


![Dojrzałe argumenty i wielkie emocje. Za nami Wodzisławski Turniej Debat Oksfordzkich [FOTO] Dojrzałe argumenty i wielkie emocje. Za nami Wodzisławski Turniej Debat Oksfordzkich [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1768835801nmac4794-.jpg)



















Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany