350 zł kary za pomyłkę wartą 30 groszy. Poseł Roman Fritz interweniuje w sprawie 15-letniej pasażerki MZK

Sprawa 15-letniej pasażerki Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Żywcu, która otrzymała wezwanie do zapłaty na ponad 350 zł za błędnie wybrany rodzaj biletu ulgowego, stała się przedmiotem interwencji poselskiej Romana Fritza. Poseł domaga się wyjaśnień od władz spółki i pyta, czy zastosowana kara była proporcjonalna do sytuacji.
Według przedstawionych informacji dziewczyna 23 lipca 2026 roku podróżowała autobusem linii nr 6. O godzinie 10:52 zakupiła w aplikacji mobilnej bilet ulgowy za 2,70 zł. Podczas kontroli przeprowadzonej około pół godziny później okazało się, że wybrała niewłaściwy rodzaj ulgi – zamiast biletu z ulgą samorządową dla ucznia kupiła bilet z ulgą ustawową.
Nastolatka posiadała ważną legitymację szkolną i była uprawniona do przejazdu ulgowego. Problemem nie był brak biletu, ale różnica pomiędzy dwoma kategoriami ulg. Prawidłowy bilet kosztował 3 zł, co oznaczało brakującą kwotę w wysokości 30 groszy.
Mimo to nałożono na nią opłatę dodatkową w wysokości 350 zł. Łączna kwota wezwania wyniosła 353 zł.
Według posła Romana Fritza sytuacja budzi poważne wątpliwości dotyczące proporcjonalności kary oraz sposobu traktowania osób niepełnoletnich.
„Nie gapowicz. Nie osoba próbująca uniknąć opłaty. Piętnastoletnie dziecko, które kupiło bilet i popełniło błąd przy wyborze kategorii ulgi” – wskazuje w swojej interwencji poseł.
Poseł pyta o procedury i możliwość anulowania kary
Roman Fritz zwrócił się do prezesa MZK Żywiec z szeregiem pytań dotyczących zarówno indywidualnej sprawy nastolatki, jak i ogólnych zasad kontroli biletowej w spółce.
Poseł podkreśla, że samo powołanie się na regulamin kontroli nie powinno kończyć sprawy, jeżeli w konkretnym przypadku zachodzi podejrzenie rażącej nieproporcjonalności zastosowanej sankcji.
Jak wskazuje, z dokumentów dotyczących współpracy MZK z firmą kontrolującą bilety wynika, że spółka miała pozostawić sobie możliwość zmiany decyzji wykonawcy, w tym całkowitego anulowania opłaty dodatkowej.
W związku z tym poseł pyta, czy MZK zdecyduje się skorzystać z tego uprawnienia i umorzyć karę.
Wątpliwości wokół systemu kontroli
Interwencja dotyczy nie tylko samego przypadku 15-latki, ale również zasad funkcjonowania kontroli biletowych w MZK Żywiec.
Poseł zwraca uwagę na model współpracy z zewnętrzną firmą kontrolującą bilety. Według przedstawionych informacji jednym z elementów umowy mają być kwestie związane z wynagrodzeniem wykonawcy oraz systemem premiowym kontrolerów.
Zdaniem Romana Fritza konieczne jest wyjaśnienie, czy sposób rozliczania firmy kontrolerskiej nie tworzy sytuacji, w której liczba wystawianych opłat dodatkowych może mieć wpływ na korzyści finansowe wykonawcy.
W interwencji znalazły się pytania m.in. o liczbę wystawionych opłat dodatkowych w ostatnich latach, liczbę odwołań pasażerów, przypadki dotyczące osób niepełnoletnich oraz zasady rozpatrywania reklamacji.
Sprawa wywołała dużą reakcję
Historia 15-letniej pasażerki spotkała się z dużym zainteresowaniem w internecie. Pod publikacjami dotyczącymi sprawy pojawiły się setki komentarzy i udostępnień. Część osób podzieliła się podobnymi doświadczeniami związanymi z kontrolami biletów.
Poseł zaznacza jednak, że same relacje mieszkańców nie przesądzają o odpowiedzialności konkretnych osób, ale powinny być sygnałem do sprawdzenia zasad działania systemu kontroli.
Wśród kwestii wymagających wyjaśnienia wskazano m.in. przebieg kontroli, sposób potraktowania nieletniej pasażerki oraz zabezpieczenie nagrań monitoringu z autobusu.
Żądania wobec MZK
Roman Fritz zwrócił się m.in. o natychmiastowe wstrzymanie działań windykacyjnych dotyczących wezwania, ponowne rozpatrzenie sprawy przez zarząd MZK oraz anulowanie opłaty dodatkowej.
Domaga się także wyjaśnienia przebiegu kontroli, zabezpieczenia dokumentacji i nagrań, a także odpowiedzi na pytania dotyczące zasad traktowania dzieci i młodzieży podczas kontroli biletowych.
Poseł pyta również, czy MZK rozważy wprowadzenie rozwiązań umożliwiających dopłatę brakującej kwoty w przypadku pierwszej, oczywistej pomyłki pasażera działającego w dobrej wierze.
„Obrona regulaminu” czy brak proporcji?
Sprawa wywołała dyskusję o tym, gdzie powinna przebiegać granica pomiędzy skuteczną kontrolą biletową a nadmierną represją wobec pasażerów.
Zdaniem posła przypadek 15-latki nie dotyczy walki z osobami podróżującymi bez biletu, lecz sytuacji, w której pasażer zakupił bilet, posiadał uprawnienia do ulgi, a problem wynikał z błędnego wyboru kategorii w systemie sprzedaży.
Ostateczna decyzja należy do władz MZK Żywiec. Od odpowiedzi spółki zależeć będzie, czy opłata zostanie anulowana oraz czy zostaną wyjaśnione pozostałe kwestie dotyczące funkcjonowania kontroli biletowych.

























![Ekologia oczami młodych. Rydułtowska młodzież pokazuje, że troska o planetę łączy pokolenia [WIDEO] Ekologia oczami młodych. Rydułtowska młodzież pokazuje, że troska o planetę łączy pokolenia [WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1784721263ekologia-.jpg)









Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany