Dlaczego miasto nie dofinansuje Jarmarku Bożonarodzeniowego? Urząd wskazuje kilka powodów

Podział środków z Funduszu Aktywności Mieszkańca w Wodzisławiu Śląskim stał się przedmiotem interpelacji radnej Lidii Ptak. Samorządowczyni zapytała między innymi o powody odrzucenia wniosku Rady Dzielnicy Jedłownik–Turzyczka–Karkoszka dotyczącego organizacji Jarmarku Bożonarodzeniowego. Miasto przedstawiło szczegółowe uzasadnienie swojej decyzji.
Radna Lidia Ptak zwróciła uwagę, że sam pomysł utworzenia Funduszu Aktywności Mieszkańca należy ocenić pozytywnie. W jej ocenie jego założeniem powinno być przede wszystkim wspieranie lokalnych inicjatyw, aktywizowanie mieszkańców oraz umożliwianie realizacji oddolnych pomysłów.
Zdaniem radnej organizacja Jarmarku Bożonarodzeniowego wpisuje się w te założenia. Wydarzenie miało mieć charakter kulturalny i integracyjny, a jego odbiorcami mieli być przede wszystkim mieszkańcy dzielnicy Jedłownik–Turzyczka–Karkoszka.
Radna zapytała więc władze miasta między innymi o zasady przyznawania środków z funduszu oraz o przyczyny odmowy wsparcia dla planowanego wydarzenia.
O sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Fundusz ma nie tylko integrować, ale także promować miasto
Odpowiedzi na pytania radnej udzieliła Dagna Rosner-Kornafel, kierownik Biura Aktywności Społecznej. Jak wyjaśniła, wniosek dotyczący Jarmarku Bożonarodzeniowego został oceniony zgodnie z Regulaminem współorganizacji imprez w zakresie promocji Miasta Wodzisławia Śląskiego, stanowiącym załącznik do zarządzenia prezydenta miasta z 5 marca 2026 roku.
To właśnie kwestia promocji miasta jest jednym z kluczowych elementów oceny wniosków.
Urząd podkreśla, że Fundusz Aktywności Mieszkańca nie służy wyłącznie finansowaniu przedsięwzięć o charakterze społecznym czy integracyjnym. Jego celem jest współorganizacja wydarzeń, które jednocześnie realizują zadania miasta związane z jego promocją oraz współpracą z organizacjami i lokalnymi podmiotami.
W praktyce oznacza to, że przy ocenie wniosku analizowana jest nie tylko wartość samego wydarzenia dla mieszkańców, ale również jego potencjał promocyjny. Pod uwagę brane są między innymi ranga i zasięg imprezy, liczba potencjalnych odbiorców oraz możliwość budowania pozytywnego wizerunku Wodzisławia Śląskiego.
Co było nie tak z wnioskiem?
Według urzędu na decyzję o nieprzyznaniu środków wpłynęło kilka czynników.
Pierwszym z nich było niewystarczająco jednoznaczne określenie celu przedsięwzięcia. We wniosku – jak wskazuje miasto – nie przedstawiono go w sposób pozwalający na pełną ocenę planowanego wydarzenia.
Drugim elementem był sposób skonstruowania budżetu. Rada Dzielnicy wnioskowała o maksymalną możliwą kwotę dofinansowania, jednocześnie nie deklarując wkładu własnego.
Urząd miał również zastrzeżenia do części kosztorysu. Całkowita wartość planowanego wydarzenia wynosiła 10 tys. zł. Z tej kwoty 3 tys. zł miało zostać przeznaczone na koncert kolęd. We wniosku nie wskazano jednak wykonawcy, co – zdaniem urzędu – uniemożliwiało ocenę, czy zaplanowany wydatek jest zasadny.
Kolejne 3 tys. zł przewidziano na artykuły spożywcze. To 30 proc. całego budżetu wydarzenia. Miasto uznało, że trudno zakwalifikować taką kwotę jako finansowanie „drobnych artykułów spożywczych”, o których mowa w regulaminie.
We wniosku znalazło się również 600 zł na reklamę wydarzenia. Nie określono jednak szczegółowo, jakie działania promocyjne miałyby zostać zrealizowane za tę kwotę ani nie uzasadniono jej wysokości.
Lokalny charakter wydarzenia miał znaczenie
Istotnym argumentem okazał się także charakter samego jarmarku. Z przedstawionych informacji wynikało, że wydarzenie miało być skierowane przede wszystkim do mieszkańców dzielnicy Jedłownik.
Miasto nie kwestionuje więc jego potencjalnej wartości integracyjnej, ale wskazuje, że jego znaczenie z punktu widzenia promocji całego Wodzisławia Śląskiego oceniono jako ograniczone.
To kryterium ma być stosowane wobec wszystkich składanych wniosków. Urząd analizuje między innymi to, czy dane wydarzenie ma charakter lokalny, czy też może przyciągnąć mieszkańców z różnych części miasta i stanowić element szerszej miejskiej oferty.
Pod uwagę brano również stopień trudności organizacyjnej wydarzenia, konieczność wcześniejszego zabezpieczenia terminów lub wykonawców, jego atrakcyjność oraz racjonalność planowanych wydatków.
Miasto: Jedłownik nie został pominięty
W interpelacji pojawiła się również kwestia tego, czy mieszkańcy Jedłownika zostali pominięci przy podziale środków.
Urząd zaprzecza. Jak wskazano w odpowiedzi, w ramach Funduszu Aktywności Mieszkańca dofinansowano już wydarzenie organizowane w tej części miasta – Piknik Bezpieczeństwa przy OSP Turzyczka. Wniosek dotyczący tego przedsięwzięcia został złożony w kwietniu i otrzymał pozytywną ocenę.
Miasto zwraca jednocześnie uwagę na specyfikę naboru wniosków. Rada Dzielnicy złożyła wniosek dotyczący jarmarku już w maju, mimo że samo wydarzenie zaplanowano na grudzień. Na tym etapie nie było jeszcze wiadomo, jakie kolejne projekty wpłyną w drugiej połowie roku.
Według urzędu znaczenie miały także wydarzenia o szerszym, ogólnomiejskim charakterze, które wymagały zabezpieczenia odpowiednich środków z funduszu.
Nie obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”
W odpowiedzi na interpelację urząd podkreśla również, że kolejność składania wniosków nie decyduje automatycznie o przyznaniu pieniędzy.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie wnioski są traktowane identycznie pod względem kwoty czy zakresu wsparcia. Każdy projekt ma być oceniany indywidualnie, z uwzględnieniem jego zgodności z celem funduszu, jakości, atrakcyjności planowanych działań, potencjału promocyjnego oraz zasadności kosztorysu.
Urząd wskazuje także, że wnioskowana kwota nie musi być równa kwocie ostatecznie przyznanego wsparcia.
Analizowany jest ponadto rozkład terytorialny wydarzeń. Chodzi o to, aby środki Funduszu Aktywności Mieszkańca trafiały do różnych części Wodzisławia Śląskiego i nie były skupione wyłącznie w jednej dzielnicy.
Od decyzji nie można się odwołać
W odpowiedzi przypomniano również zasady dotyczące odmowy współorganizacji wydarzenia. Zgodnie z regulaminem odmowa nie wymaga uzasadnienia, a decyzja o niewyrażeniu zgody na współorganizację imprezy nie podlega odwołaniu ani zażaleniu.
W przypadku Jarmarku Bożonarodzeniowego urząd zdecydował się jednak przedstawić radnej szczegółowe przyczyny, które wpłynęły na negatywną ocenę wniosku.
Sprawa pokazuje jednocześnie, że Fundusz Aktywności Mieszkańca ma w praktyce łączyć dwa cele: wspieranie aktywności mieszkańców oraz realizację szerszej polityki promocyjnej miasta. W przypadku lokalnych wydarzeń oznacza to konieczność wykazania nie tylko ich znaczenia dla konkretnej społeczności, ale również szerszej wartości z punktu widzenia całego Wodzisławia Śląskiego.
![W tych miejscach nie będzie prądu [LISTA LOKALIZACJI] W tych miejscach nie będzie prądu [LISTA LOKALIZACJI] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1768771209tauron-dystrybucja-4-.jpg)























Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany