Pięć lat oczekiwania na doświetlenie przejść. Radny ostro krytykuje władze miasta

Temat poprawy bezpieczeństwa na ul. Pszowskiej w Wodzisławiu Śląskim ponownie wraca na forum publiczne. Radny Rady Miejskiej Łukasz Chrząszcz skierował do władz miasta kolejną interpelację dotyczącą długo oczekiwanego doświetlenia przejść dla pieszych. W piśmie nie szczędzi krytycznych słów, zarzucając samorządowi wieloletnią opieszałość i brak widocznych efektów mimo licznych zapowiedzi.
Ponad trzy lata od zapowiedzi inwestycji
Jak przypomina radny, już w kwietniu 2023 roku na oficjalnej stronie internetowej miasta opublikowano informację zapowiadającą realizację inwestycji pod nazwą „Będzie bezpieczniej na ul. Pszowskiej”. W ramach zadania doświetlone miały zostać przejścia dla pieszych znajdujące się m.in. przy cmentarzu, budynku straży pożarnej, skrzyżowaniu z ul. Wolności, boisku sportowym w Kokoszycach, kościele oraz sklepie Bingo.
Według Łukasza Chrząszcza od czasu ogłoszenia tych planów minęły ponad trzy lata, a większość wskazanych przejść nadal nie została wyposażona w dodatkowe oświetlenie poprawiające widoczność pieszych po zmroku.
Pierwsze zapowiedzi pojawiły się jeszcze wcześniej
Radny zwraca uwagę, że działania mające zwiększyć bezpieczeństwo na ul. Pszowskiej były zapowiadane już w 2021 roku. Wówczas miasto informowało o planach realizacji inwestycji związanych z poprawą infrastruktury drogowej, w tym budową chodnika oraz poprawą bezpieczeństwa w rejonie przejść dla pieszych przy wsparciu programu WID 2021+.
Zdaniem autora interpelacji oznacza to, że mieszkańcy czekają na realizację części zapowiadanych działań już od około pięciu lat.
Wcześniej winne były procedury i uzgodnienia
Łukasz Chrząszcz przypomniał również odpowiedź, jaką otrzymał na swoją wcześniejszą interpelację z października 2024 roku. Władze miasta wskazywały wówczas, że realizacja inwestycji została opóźniona przez przedłużające się uzgodnienia z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Katowicach oraz Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego.
Jak wyjaśniano, wygasło wcześniejsze porozumienie regulujące zasady współpracy, a strony prowadziły negocjacje dotyczące zawarcia nowej umowy. Według radnego od tamtego czasu minęło kolejne półtora roku, a mieszkańcy nadal nie doczekali się rozpoczęcia prac.
„Czy musi dojść do tragedii?”
W swojej interpelacji radny nie ukrywa frustracji. Podkreśla, że ul. Pszowska jest jedną z głównych arterii komunikacyjnych miasta, a kwestie bezpieczeństwa pieszych powinny być traktowane priorytetowo.
„Czy naprawdę musi dojść do kolejnego poważnego wypadku lub tragedii z udziałem pieszego, aby sprawa poprawy bezpieczeństwa na ul. Pszowskiej została potraktowana priorytetowo?” – pyta w piśmie skierowanym do władz miasta.
Radny zwraca również uwagę na fakt, że zarówno samorząd województwa, jak i władze Wodzisławia Śląskiego reprezentują to samo środowisko polityczne. Jego zdaniem tym bardziej niezrozumiałe są wieloletnie problemy z osiągnięciem porozumienia w sprawie stosunkowo niewielkiej inwestycji.
Dziesięć szczegółowych pytań do magistratu
W swojej interpelacji Łukasz Chrząszcz domaga się przedstawienia szczegółowych informacji dotyczących aktualnego stanu sprawy. Pyta między innymi o etap negocjacji prowadzonych z Zarządem Dróg Wojewódzkich i Urzędem Marszałkowskim, liczbę odbytych spotkań, zakres prowadzonych uzgodnień oraz najważniejsze punkty sporne.
Radny chce również poznać konkretne działania podjęte przez prezydenta miasta i jego zastępców w celu przyspieszenia realizacji inwestycji, a także uzyskać odpowiedź na pytanie, czy obecny poziom bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych przy ul. Pszowskiej jest zdaniem władz wystarczający.
Wśród najważniejszych kwestii znalazło się także pytanie o realny termin podpisania porozumienia oraz rozpoczęcia prac związanych z doświetleniem przejść.
Mieszkańcy czekają na konkrety
Interpelacja wpisuje się w trwającą od kilku lat dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa ruchu drogowego na ul. Pszowskiej. Mieszkańcy oraz radni wielokrotnie zwracali uwagę na potrzebę poprawy widoczności pieszych, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy warunki na drodze są trudniejsze.
Teraz oczekiwania skupiają się przede wszystkim na uzyskaniu konkretnych odpowiedzi oraz przedstawieniu harmonogramu realizacji inwestycji. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy długo zapowiadane doświetlenie przejść dla pieszych rzeczywiście doczeka się realizacji.
Do sprawy wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi przez radnego.



































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany