Urząd odpowiada na interpelację radnego w sprawie miejskiej publikacji Wiosna w mieście

W Wodzisławiu Śląskim ponownie powróciła dyskusja na temat miejskich publikacji informacyjno-promocyjnych. Radny Rady Miejskiej Łukasz Chrząszcz ze Stowarzyszenia Wodzisław 2.0 skierował do prezydenta miasta interpelację dotyczącą najnowszego wydawnictwa „Wiosna w mieście”. Dokument porusza kwestie charakteru publikacji, sposobu jej finansowania oraz zgodności z zasadami komunikacji samorządowej.
Spór o charakter miejskich publikacji
W centrum uwagi znalazła się broszura „Wiosna w mieście”, określana przez urząd jako materiał promocyjno-informacyjny Miasta Wodzisławia Śląskiego. Radny podnosi, że forma i treść publikacji mogą budzić wątpliwości co do jej rzeczywistej funkcji – czy służy przede wszystkim informowaniu mieszkańców, czy też budowaniu wizerunku władz wykonawczych.
W interpelacji zwrócono uwagę, że część treści poświęcona była działalności prezydenta miasta, w tym jego aktywności w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Jednocześnie – jak wskazuje radny – informacje praktyczne dotyczące usług miejskich miały mieć bardziej ogólny charakter.
Przypomnienie decyzji o likwidacji miejskiej gazety
W piśmie przypomniano również, że w poprzedniej kadencji Rada Miejska zdecydowała o likwidacji „Gazety Wodzisławskiej”. Decyzja ta była uzasadniana potrzebą uporządkowania polityki informacyjnej miasta oraz ograniczenia publikacji, które mogły być postrzegane jako jednostronne.
Według radnego obecne działania miasta mogą budzić pytania o ciągłość i faktyczny model komunikacji z mieszkańcami, szczególnie jeśli kolejne publikacje zmieniają jedynie nazwę, a nie swoją funkcję.
Więcej w temacie przeczytasz TUTAJ.
Odpowiedź urzędu: materiał informacyjno-promocyjny
W odpowiedzi magistrat jednoznacznie wskazuje, że „Wiosna w mieście” jest materiałem promocyjno-informacyjnym miasta, przygotowanym w ramach uchwały budżetowej i zadań Biura Kultury i Promocji.
Podkreślono, że publikacja nie ma charakteru prasowego – nie posiada redakcji, redaktora naczelnego ani stałej periodyczności. Jest przygotowywana w zależności od bieżących potrzeb informacyjnych miasta.
Koszty i organizacja pracy
Z przekazanych informacji wynika, że:
• przygotowanie materiału odbywało się w ramach pracy pracowników Urzędu Miasta,
• treści opracowywały różne komórki organizacyjne,
• druk zlecono firmie zewnętrznej,
• koszt druku wyniósł 10 206,54 zł,
• koszt dystrybucji wyniósł 3 136,50 zł,
• wydrukowano 15 tysięcy egzemplarzy,
• kolportaż obejmował dostarczanie materiału do domów mieszkańców oraz obiektów użyteczności publicznej.
Argumentacja miasta
W odpowiedzi urząd podkreśla, że dobór treści wynikał z ich znaczenia dla mieszkańców oraz użyteczności informacyjnej. W publikacji znalazły się m.in. informacje o inwestycjach, programach wsparcia, wydarzeniach oraz praktyczne dane kontaktowe do miejskich instytucji.
Jednocześnie wskazano, że ze względu na ograniczoną objętość materiał ma charakter skrótowy, a szczegółowe informacje publikowane są w innych kanałach komunikacji miasta.
Szerszy kontekst debaty
Spór wpisuje się w szerszą dyskusję o granicach komunikacji samorządowej i roli publikacji finansowanych ze środków publicznych. Z jednej strony podkreśla się potrzebę informowania mieszkańców o działaniach miasta, z drugiej – konieczność zachowania przejrzystości i unikania nadmiernej personalizacji przekazu.
Wątpliwości dotyczące tego, gdzie przebiega granica między informacją publiczną a promocją władz, pozostają jednym z częściej podnoszonych tematów w debacie o funkcjonowaniu samorządów. Interpelacja oraz odpowiedź magistratu nie kończą dyskusji, lecz wyraźnie pokazują różnice w interpretacji roli miejskich publikacji i sposobu komunikacji z mieszkańcami.






































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany