Czwarta edycja Festiwalu Żelaznego Szlaku Rowerowego już za nami. Choć tegoroczna aura bardziej przypominała jesień niż środek wiosny, uczestnicy pokazali, że prawdziwej rowerowej pasji niesprzyjająca pogoda nie jest w stanie zatrzymać. Mimo chłodu i siąpiącego deszczu wydarzenie przyciągnęło wielu miłośników dwóch kółek, którzy licznie pojawili się na trasie oraz w festiwalowych punktach przygotowanych po obu stronach granicy.