Zmiana na szczycie Odry Wodzisław. Mariusz Adamczyk odchodzi z funkcji prezesa

Mariusz Adamczyk z końcem sierpnia zrezygnował z funkcji prezesa Wodzisławskiego Towarzystwa Sportowego Odra Wodzisław Śląski. Jak podkreśla, decyzja była dokładnie przemyślana i wynika z potrzeby wprowadzenia zmian w organizacji oraz dalszym funkcjonowaniu klubu.
Zmiana nie oznacza jednak odejścia Adamczyka z Odry. Były już prezes pozostaje w strukturach klubu i będzie kontynuował działalność jako wiceprezes do spraw organizacyjnych.
Zmiana funkcji, ale nie odejście z klubu
Mariusz Adamczyk, zwracając się do kibiców, sympatyków i przyjaciół Odry, poinformował o swojej decyzji dotyczącej rezygnacji z funkcji prezesa wraz z końcem sierpnia.
Jak zaznaczył, nie jest to decyzja podjęta pod wpływem chwili. Ma ona wynikać z potrzeby dokonania zmian w sposobie organizacji i dalszego funkcjonowania klubu.
Jednocześnie Adamczyk podkreślił, że nadal chce mieć wpływ na działalność Odry. Pozostaje w strukturach Wodzisławskiego Towarzystwa Sportowego i będzie pełnił funkcję wiceprezesa odpowiedzialnego za sprawy organizacyjne.
Tym samym zmienia się jego rola w klubie, ale nie kończy się jego zaangażowanie w życie Odry.
Podziękowania dla osób związanych z Odrą
W swoim komunikacie Adamczyk podziękował wszystkim osobom, z którymi współpracował podczas pełnienia funkcji prezesa. Wśród nich wymienił członków zarządu, zawodników, trenerów, pracowników, sponsorów, partnerów i wolontariuszy, a także wszystkie osoby zaangażowane w działalność klubu.
Szczególne słowa skierował do kibiców Odry, którzy – jak podkreślił – wspierają klub niezależnie od okoliczności.
To właśnie kibice od lat stanowią jedną z najważniejszych części wodzisławskiego klubu i wielokrotnie dawali wyraz swojego przywiązania do Odry również w trudniejszych momentach.
Ostatni okres był czasem wyzwań
Adamczyk przyznał, że ostatni okres był dla Odry Wodzisław czasem wielu wyzwań, ale jednocześnie przyniósł również ważne i pozytywne momenty.
Pełnienie funkcji prezesa przypadło na okres, w którym klub mierzył się z koniecznością dalszej organizacyjnej odbudowy i stabilizacji. Jak zaznaczył były prezes, cieszy się, że mógł być częścią tego procesu i dołożyć swoją cegiełkę do odbudowy Odry.
Teraz chce nadal uczestniczyć w dalszym rozwoju klubu, choć już z innej pozycji.
„Nie rezygnuję z Odry”
Mariusz Adamczyk kończy swój komunikat słowami, które jasno pokazują, że rezygnacja z funkcji prezesa nie oznacza rozstania z wodzisławskim klubem.
„Rezygnuję z funkcji Prezesa, ale nie rezygnuję z Odry” – podkreśla.
Jako wiceprezes do spraw organizacyjnych zamierza nadal angażować się w działalność Wodzisławskiego Towarzystwa Sportowego. Oznacza to, że mimo zmiany na stanowisku prezesa pozostanie częścią struktur klubu i będzie pracował na jego rzecz.








Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany