Pożar zniszczył ich dom. Ruszyła zbiórka dla pogorzelców z Wodzisławia, mieszkańcy ruszają z pomocą

Wystarczyła chwila, by stracili dorobek wielu lat. Pożar, który wybuchł w czwartek, 5 listopada, przy ul. Połomskiej w Wodzisławiu Śląskim, poważnie zniszczył dom jednorodzinny. Ogień pojawił się w drewnianej altanie, a następnie rozprzestrzenił się na budynek mieszkalny. Choć w zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, straty materialne są bardzo duże. W internecie uruchomiono zbiórkę, która ma pomóc rodzinie w odbudowie domu i powrocie do normalnego życia.
Ogień zabrał rodzinie bezpieczne miejsce
Skala zniszczeń jest ogromna. Jak opisują poszkodowani w apelu zamieszczonym przy zbiórce, płomienie strawiły pomieszczenia mieszkalne, wyposażenie, dach oraz znaczną część konstrukcji budynku.
Zdjęcia wykonane po pożarze pokazują zwęglone elementy konstrukcyjne, zniszczone ściany, zawalone stropy i pozostałości wyposażenia. Dom, który przez lata był miejscem rodzinnego życia, wymaga teraz ogromnych nakładów pracy i pieniędzy, zanim ponownie będzie mógł pełnić swoją funkcję.
Przed rodziną stoi kilka etapów trudnej pracy. Najpierw konieczne będzie uprzątnięcie pogorzeliska i zabezpieczenie budynku. Później przyjdzie czas na odbudowę, która pozwoli przywrócić dom do stanu umożliwiającego normalne zamieszkanie.
Poszkodowani nie ukrywają, że samodzielne poradzenie sobie z konsekwencjami tragedii będzie bardzo trudne. Dlatego zwrócili się o pomoc do ludzi dobrej woli.
„Każda, nawet najmniejsza wpłata, daje nam realną szansę na odbudowę tego, co straciliśmy w wyniku pożaru” – napisali w apelu. Osoby, które nie mogą wesprzeć zbiórki finansowo, proszą również o jej udostępnianie.
Zbiórkę można wesprzeć TUTAJ.
W akcji uczestniczyło wiele zastępów straży pożarnej
Do walki z ogniem skierowano liczne siły straży pożarnej. W działaniach uczestniczyły zastępy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Wodzisławiu Śląskim, Rydułtowach i Jastrzębiu-Zdroju.
Na miejscu pracowali również druhowie z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej w Mszanie, Połomii, Marklowicach, Turzyczce i Radlinie II.
Teren akcji zabezpieczali policjanci. Obecny był także zespół ratownictwa medycznego oraz pogotowie energetyczne. Mimo poważnego zagrożenia i rozległych zniszczeń w pożarze nikt nie odniósł obrażeń.
Mieszkańcy Wilchw organizują pomoc przy pogorzelisku
Na internetowej zbiórce inicjatywy pomocowe się jednak nie kończą. Z pomocą poszkodowanej rodzinie postanowili ruszyć również mieszkańcy dzielnicy Wilchwy.
W sobotę, 7 listopada, o godz. 9:00 zaplanowano wspólne porządkowanie pogorzeliska przy ul. Połomskiej. Mieszkańcy chcą zaangażować się w uprzątnięcie miejsca, w którym jeszcze niedawno znajdował się rodzinny dom.
To kolejny przykład lokalnej solidarności i mobilizacji w obliczu nieszczęścia. Dla poszkodowanych liczy się nie tylko wsparcie finansowe, ale również pomoc w wykonaniu prac, które pozwolą rozpocząć proces odbudowy.
Rodzina liczy na wsparcie osób, które zechcą pomóc jej stanąć na nogi po pożarze. Każda wpłata, udostępnienie zbiórki czy udział w pracach porządkowych może mieć znaczenie w tej trudnej sytuacji.



































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany